Z wielką przyjemnością informujemy, że Fundacja In Corpore została partnerem projektu „Duże sprawy w małych głowach”.
„Duże sprawy w małych głowach” to tytuł książki, która przeznaczona jest dla dzieci i opowiada o niepełnosprawności. Opowiada bez zadęcia, bez patosu, po prostu objaśniając dzieciom, na czym polega autyzm, niepełnosprawność ruchowa, niepełnosprawność intelektualna czy niepełnosprawności wynikające z zaburzeń funkcjonowania zmysłów - wzroku i słuchu. To pierwsza na polskim rynku wydawniczym pozycja w przystępny sposób wyjaśniająca, jak funkcjonują osoby z niepełnosprawnością, jak postrzegają i odczuwają świat, na jakie bariery napotykają w swoim życiu, wreszcie w jaki sposób można się z nimi komunikować.
Małe dzieci przyjmują rzeczywistość, w tym i niepełnosprawność swoich rówieśników, jako coś naturalnego. Dopiero później wokół tego tematu narasta sporo mitów, a sama niepełnosprawność często niestety staje się swoistym tabu. Dzięki książce „Duże sprawy w małych głowach” dzieci mają możliwość zrozumienia, na czym polega specyfika trudności ich niepełnosprawnych kolegów,  przez co wszelkie bariery mają szansę nie tylko zniknąć, ale także w ogóle się nie pojawić. Książka jest również kopalnią wiedzy dla rodziców, co jest niezmiernie ważne, bo przecież podejście dorosłych do owych „dużych spraw” kształtuje postawy „w małych głowach”.

Autorką książki jest Agnieszka Kossowska, mama dziecka z niepełnosprawnością sprzężoną. Osoby współpracujące przy wydaniu książki - graficy, ilustratorzy, konsultanci merytoryczni - wykonali swoją fantastyczną pracę społecznie, nie pobierając za to żadnego wynagrodzenia. Książka objęta jest honorowym patronatem Rzecznika Praw Dziecka, Marka Michalaka.
Książka jest dystrybuowana nieodpłatnie.
Obecnie rozpoczyna się drugi etap projektu - starania o drugi nakład książki.
Fundacja In Corpore z pełnym przekonaniem angażuje się w ten projekt, żeby przyczynić się do rozwoju świadomości społecznej w kwestii niepełnosprawności.

 

Projekt można wesprzeć poprzez zbiórkę crowfundingową: http://pomagam.pl/duzesprawy

A oto kilka recenzji książki „Duże sprawy w małych głowach”, napisanych przez dzieci:

 

Wzruszyła mnie ta książka! Po przeczytaniu miałam ciarki na ciele, to najlepsza książka, jaką przeczytałam. Ponieważ ta książka jest o nas! Jak to jest w świecie Głuchych, nikt tak nas nie docenił. Dla nas to jest bardzo ważne. Tyle słów w jednym rozdziale, niesamowita książka naprawdę. Powinna być wydana na całym świecie, bo docenia niepełnosprawne osoby. To cudne, że pokazaliście innym jak wygląda nasz świat! Dziękuję.

Jola Korzec, Głucha siedemnastolatka, Instytut Głuchoniemych, Warszawa

 

Książka pokazuje, że tak naprawdę takie dzieci (w tym ja i mój brat) wcale się od tych zwykłych nie różnią, tylko po prostu jest im trochę trudniej, bo coś jest nie tak (to oczywiście nie ich wina). W zrozumieniu i postawieniu się na miejscu takiego dziecka pomagają ćwiczenia na końcu każdego rozdziału.
(…) Nikt nie jest doskonały. Wszyscy ludzie mają jakieś swoje problemy, trudności, w czymś są słabsi, czegoś nie potrafią. Niektórzy mają więcej trudności, albo jedną, ale bardzo poważną.
W książce jest opisanych wiele ciekawych urządzeń, które pomagają przezwyciężać te trudności. Na przykład wózek elektryczny, aparat słuchowy, respirator, tester kolorów, monitor brajlowski, pionizator. Wszystkie dzieci, które potrzebują takich urządzeń, powinny je mieć, nie tylko te, które mają bogatych rodziców.
Na niektóre trudności nic nie da się poradzić. Nie ma żadnych pomocy, nie można wykorzystać żadnych urządzeń. Wtedy trzeba po prostu zaakceptować, że ktoś czegoś nie robi, albo robi to inaczej. A czasem jest tak, że ludzie nie chcą tego zaakceptować.
Teoś Jaworek, dwunastolatek z zespołem Aspergera

 

Myślę, że ten tekst jest bardzo przydatny dla zdrowych dzieci, bo na pewno pomoże im zrozumieć słabszych kolegów i nauczyć je, że trzeba szanować i pomagać dzieciom niepełnosprawnym. I dzięki temu zarówno dzieci autystyczne jak i te zdrowe będą miały więcej przyjaciół i więcej powodzenia w dorosłym życiu.
Justyna Sujata, siedemnastolatka z autyzmem